Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gąski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gąski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 maja 2016

Gąski,gąski do domu (i nie tylko gąski:)...

Miało być pięknie i systematycznie, ale wyszło jak zwykle. Więc żeby nie przedłużać i nie zanudzać, chwalę się zdjęciami kolejnych (s)tworów, tym razem ponownie zawładnęły mną tildy :)


                          Tutaj zajączki, które pojawiły się już wcześniej, ale w innych "szatach" :)





                                            Tutaj krój ten sam co powyżej, tylko uszyte z polaru :)







                                     Gąski tak jak zajączki pojawiły się już wcześniej :)












                                          Nowością u mnie są kotki :), które uwielbia moje dzieciątko :)














 Biały kotek, nazwany przez dzieciątko "ślubnym" :) W/g mnie może być też komunijny :)






                                                                                 Misiek :)





                                                                            Serca :)










I lalka, jest to pierwsza lalka, która wreszcie mi się udała, nie jestem w stanie zliczyć ile miała nieudanych sióstr, ale najważniejsze, że w końcu ją "rozpracowałam", i już powoli powstaje jej kolejna "udana siostra" :)



sobota, 19 marca 2016

Wielkanocne Tildy - gąski i zajączki :)

Naogląda się człowiek w necie różnych pięknych rzeczy i później sam takich pragnie dla siebie. U mnie tak było z gąskami, ile razy ja się im przyglądałam, ile razy próbowałam uszyć, i nic mi z tego nie wychodziło, aż nagle dostałam takiej weny twórczej, że poleciałam hurtowo, aż zabrakło mi do nich wypełniacza :) Oto one ( przynajmniej ta część, na którą starczyło wypełniacza :)






































                        Przy okazji powstawania gąsek, powstały jeszcze dla córeczki, "zakochane koty" :)





                                                                  A tutaj cała ferajna razem :)




Mam nadzieję, że reszta (s)tworów zdąży do świąt dostać "wnętrzności " :)

Serdeczne pozdrowienia dla odwiedzających mojego bloga, i dziękuję za komentarze pod poprzednim postem :)