Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 10 marca 2016

Wiosenno - wielkanocnie :)

U mnie też powoli do okien zagląda wiosna, może jeszcze nie ta cieplutka, słoneczna z kwitnącymi kwiatkami, ale taka z wielkanocnymi, szydełkowymi jajeczkami, wiosennymi kolorowymi damami, kurkami itp. Moje wiosenne twory są chwilową odskocznią od afrykańskich kwiatków, co do których nadal mam mnóstwo pomysłów, ale te niestety będą musiały jeszcze troszkę poczekać, bo w przeciwnym razie na wielkanocnym stole zamiast kurek i jajek, będą  siedziały misie dinozaury i żyrafy :)

A tutaj wyżej wymienione szydełkowe damy, które już kiedyś się u mnie pojawiły, ale w troszkę innym wykonaniu :)



















                                                         I małe wielkanocne co nieco :) 


























                     Serdecznie dziękuję za komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam :)

środa, 24 lutego 2016

Żyrafy african flower

Co tu dużo pisać, po afrykańskich misiach przyszedł czas na afrykańskie żyrafy :)

































I cała ferajna razem :)


                                    Serdeczne pozdrowienia dla odwiedzających mojego bloga :)

piątek, 19 lutego 2016

Jadą, jadą misie...

tak, tak, jadą, jadą.....




ciągle jadą....





i jeszcze...





 jeszcze chwila ...




iiiii... już jeden przyjechał ...:)





a tu drugi :)






A tutaj ktoś na przyczepkę ... :)



Serdeczne pozdrowienia dla odwiedzających mojego bloga, i udanego weekendu :)

poniedziałek, 1 lutego 2016

Szydełkowe koniki morskie

Szydełkowe koniki morskie na wstążeczce. Koniki morskie do powieszenia w oknie, albo na ścianie  (zamiast obrazka). Koniki w tęczowych kolorach i nieprzeciętnej ilości :) (Wiem, wiem trochę mnie poniosło, ale po prostu mam za duży wybór kolorów kordonków i nie wiedziałam na który się zdecydować :) A teraz chwalę się :)




                                            Kolory od jasno zielonego do cieniowanego niebieskiego









                                       Kolory od białego do pomarańczowego cieniowanego








                                            Kolory od szarego do fioletowego cieniowanego







                                                              Kolory brązowy i czarny







                                                                  Same cieniowane :)






                                                                    Wszystkie razem :)







I obrazek komunijny, który pokazywałam we wcześniejszych postach. Dokończyłam go już jakiś czas temu, ale za każdym razem jak powstawał nowy post to zapominałam, że jeszcze nie pochwaliłam się ukończonym obrazkiem, no ale na wszystko przychodzi odpowiedni moment, więc oto i on :




Pozdrawiam serdecznie odwiedzających i dziękuję za komentarze pod poprzednim postem :)

piątek, 15 stycznia 2016

Szydełkowe grzechotki :)

Ale mnie poniosło z tymi grzechotkami, miała być tylko jedna,( tak na próbę, czy potrafię) no i  z tej jednej zrobiło się aż dziesięć, bo w miarę robienia jednej pojawiało się sto pomysłów na następną, i następną, no i wyszło tyle ile  wyszło, co nie znaczy, że to już koniec, ale na pewno nastąpiła  krótka przerwa:) A oto i one :





































środa, 6 stycznia 2016

Rogaliki drożdżowe...,

a raczej "rogalikowe szaleństwo". Rogaliki są tak pyszne (przynajmniej według mojego M. i dzieciątka),że musiałam je zrobić, aż z podwójnej porcji (bo jak kilka dni temu zrobiłam z pojedynczej, to zniknęły w mgnieniu oka ). Rogaliki są z nadzieniem różanym (a dokładnie marmolada różana ), ale można dać jakie kto lubi. Część rogalików jest obsypana makiem, część cukrem trzcinowym (na to odrobina cukru pudru, żeby były słodsze ), a reszta polukrowana.
A tutaj rogalikowa "piramida", na zdjęciu wydaje się mała, ale talerz jest duży bo ma aż 40 cm długości a szeroki na 25 cm tak, że mieści się na nim spora "kupka" rogalików :)











Przepis (jak by ktoś miał ochotę się na nie skusić :)

4 szkl. mąki
5 dkg. drożdży
7 dkg. margaryny (roztopionej)
10 dkg. cukru
1 szkl. mleka
2 jajka
sól (szczypta)

Ze szklanki mąki, drożdży i pół szklanki ciepłego mleka zrobić rozczyn i pozostawić do wyrośnięcia. Do miski przesiać mąkę, dodać rozczyn, wymieszać, dodać jajka utarte z cukrem i sól, wyrabiać ciasto, dolewać mieszając stopioną margarynę i mleko. Wyrobić ciasto, odstawić do wyrośnięcia. Ponownie zagnieść, rozwałkować na grubość ok. 5 mm. pokroić na trójkąty, nałożyć marmoladę i zwijać od szerszej strony trójkąta, aż do jego czubka i formować rogalik, smarować rozkłóconym jajkiem, posypać czym kto lubi :) piec w temp. 170 * C ok 20 min. Po upieczeniu gorące polukrować lub posypać cukrem pudrem.
A na koniec zjeść ze smakiem :)
SMACZNEGO :)

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Haft rzyżykowy ....

Tak, tak, bardzo dużo wody upłynęło od wyszycia ostatniego tak dużego obrazka :) Ostatnio królowało tylko szydełko, gdzieś tam pomiędzy maszyna do szycia, sporadycznie druty, itp., ale jednak zdecydowanie zawsze było szydełko :) No, ale wszystko ma swój czas, więc teraz jest czas na haft krzyżykowy (ciekawe jak długo ?:) A teraz zajawki, ponieważ obrazek jest jeszcze nie ukończony, więc chwalę się tym co już powstało :)




























Tak, tak na pewno widać, że to obrazek komunijny, mam nadzieję, że wkrótce pochwalę się ukończonym dziełem :)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)