Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 19 maja 2016

Gąski,gąski do domu (i nie tylko gąski:)...

Miało być pięknie i systematycznie, ale wyszło jak zwykle. Więc żeby nie przedłużać i nie zanudzać, chwalę się zdjęciami kolejnych (s)tworów, tym razem ponownie zawładnęły mną tildy :)


                          Tutaj zajączki, które pojawiły się już wcześniej, ale w innych "szatach" :)





                                            Tutaj krój ten sam co powyżej, tylko uszyte z polaru :)







                                     Gąski tak jak zajączki pojawiły się już wcześniej :)












                                          Nowością u mnie są kotki :), które uwielbia moje dzieciątko :)














 Biały kotek, nazwany przez dzieciątko "ślubnym" :) W/g mnie może być też komunijny :)






                                                                                 Misiek :)





                                                                            Serca :)










I lalka, jest to pierwsza lalka, która wreszcie mi się udała, nie jestem w stanie zliczyć ile miała nieudanych sióstr, ale najważniejsze, że w końcu ją "rozpracowałam", i już powoli powstaje jej kolejna "udana siostra" :)



czwartek, 5 maja 2016

Szydełkowe grzechotki :)

Małym przerywnikiem od "afrykańskich kwiatków" były szydełkowe grzechotki :) Noo... troszkę mnie poniosło i i powstało ich sporo, ale cóż poradzić jak robię jedną, a w tym samym czasie kłębi się tysiąc pomysłów na kolejną , więc robię kolejną , a w głowie już pomysły na następne :) no i tak to jest, stąd ta ilość :)









































                                                          
                                                                      I wszystkie razem :)



Ale to jeszcze nie wszystkie, ponieważ już powstają kolejne,(na przemian z "afrykańskimi":). Serdecznie dziękuję za miłe kometnarze pod poprzednim postem :)


środa, 4 maja 2016

Kolejny "afrykanek"...

Oj dużo ostatnio powstało nowych (s)tworków, więc sprawa oczywista brakło czasu na bloga :), ale czym prędzej staram się to nadrobić, nie zamieszczę zdjęć wszystkich tworków na raz, ale będę je stopniowo dozować :) A zacznę od dinozaura, już wcześniej się pojawił, ale w innych kolorach, tym razem w odcieniach zieleni :)












I to na razie tyle. Postaram się w miarę systematycznie zamieszczać kolejne zdjęcia :) Pozdrawiam cieplutko :)

czwartek, 31 marca 2016

Żyrafa african flower

Tym razem żyrafa bardzo nietypowa, nie spotykana w rzeczywistości, a dla czego, a to dla tego, że niebieska, no kto widział niebieską, no chyba nikt :) A więc proszę bardzo, teraz zobaczą wszyscy :)



















              Tutaj nieoczekiwanie pojawił się pajacyko - kocyk, w takich samych barwach  jak żyrafa :)











 I być może dla tego, że są tego samego koloru, to się polubiły. Chociaż tutaj to wyglądają tak, jakby żyrafa miała pożreć pajacyka :)


piątek, 25 marca 2016

Wielkanocne życzenia






Wszystkiego dobrego, dużo zdrowia, szczęścia i miłych chwil spędzonych w gronie rodzinnym życzę wszystkim na te nadchodzące święta :)

sobota, 19 marca 2016

Wielkanocne Tildy - gąski i zajączki :)

Naogląda się człowiek w necie różnych pięknych rzeczy i później sam takich pragnie dla siebie. U mnie tak było z gąskami, ile razy ja się im przyglądałam, ile razy próbowałam uszyć, i nic mi z tego nie wychodziło, aż nagle dostałam takiej weny twórczej, że poleciałam hurtowo, aż zabrakło mi do nich wypełniacza :) Oto one ( przynajmniej ta część, na którą starczyło wypełniacza :)






































                        Przy okazji powstawania gąsek, powstały jeszcze dla córeczki, "zakochane koty" :)





                                                                  A tutaj cała ferajna razem :)




Mam nadzieję, że reszta (s)tworów zdąży do świąt dostać "wnętrzności " :)

Serdeczne pozdrowienia dla odwiedzających mojego bloga, i dziękuję za komentarze pod poprzednim postem :)

czwartek, 10 marca 2016

Wiosenno - wielkanocnie :)

U mnie też powoli do okien zagląda wiosna, może jeszcze nie ta cieplutka, słoneczna z kwitnącymi kwiatkami, ale taka z wielkanocnymi, szydełkowymi jajeczkami, wiosennymi kolorowymi damami, kurkami itp. Moje wiosenne twory są chwilową odskocznią od afrykańskich kwiatków, co do których nadal mam mnóstwo pomysłów, ale te niestety będą musiały jeszcze troszkę poczekać, bo w przeciwnym razie na wielkanocnym stole zamiast kurek i jajek, będą  siedziały misie dinozaury i żyrafy :)

A tutaj wyżej wymienione szydełkowe damy, które już kiedyś się u mnie pojawiły, ale w troszkę innym wykonaniu :)



















                                                         I małe wielkanocne co nieco :) 


























                     Serdecznie dziękuję za komentarze pod poprzednim postem. Pozdrawiam :)