Łączna liczba wyświetleń

środa, 21 września 2016

Afrykańczyków ciąg dalszy...

...rzutem na taśmę dalej szaleję z afrykańskimi kwiatkami :) Powstaje kolejne "coś", ale nie napiszę na razie co :) ma to być prezent dla koleżanki, więc jak wiadomo więcej szczegółów zdradzić nie mogę, ale myślę, że wkrótce pokażę całość :)





I JAK NA RAZIE TO TYLKO TYLE, ALBO AŻ TYLE :) POZDRAWIAM :)

wtorek, 20 września 2016

Żyrafka grzechotka. Afrykańskie kwiatki cd.

Oj dawno mnie tu nie było, a nawet bardzo dawno, ale tak to już jest kiedy w rodzinie pojawia się MALEŃSTWO, wtedy wszystkie sprawy ważne stają się mało ważne, i dla tego blog zszedł na dalszy plan, ale to nie znaczy, że nie powstają nowe twory, są one tylko nieco pomniejszone, żeby pasowały do małych rączek.

















































  


Pozdrawiam i życzę dużo słoneczka i ciepłych dni.

wtorek, 5 lipca 2016

Polarowe uszytki i kolejny "afrykańczyk" :)

Polarowe zawieszki w kształcie chmurki i zwisające z niej gwiazdki powstały już jakiś czas temu, ale oczywiście zawsze za mało czasu żeby zrobić im zdjęcia,  a jeszcze miej, żeby napisać nowego posta, no ale w końcu się udało:). Chmurki powstały w dwóch wersjach (a w zasadzie gwiazdki zwisające z chmurek). Jedne mają oczka, a drugie kokardki. Oprócz chmurek powstały jeszcze polarowe serduszka, też w dwóch wersjach, niby niczym się nie różnią, bo ozdobione są tak samo z tym, że jedno ma przyssawkę (taką do przyklejenia na gładkiej powierzchni ), a drugie jest na wstążce do zawieszenia. Oprócz uszytków najświeższy "afrykańczyk", Można "powiedzieć" prosto z pod igły, przed chwilą skończony, wypchany, obfotografowany i można się chwalić :)





























































Serdecznie dziękuję za miłe komentarze pod poprzednim postem :) i życzę samych ciepłych i słonecznych dni :)

niedziela, 19 czerwca 2016

Celestia - szydełkowy konik pony z afrykańskich kwiatków.

Tak, tak nieźle się namęczyłam, żeby powstał, nie jest może idealny, ale dzieciątku się podoba, a to chyba najważniejsze :)








  I taki to sobie konik :) Miał, a właściwie miała, mieć jeszcze koronę, ale dzieciątko stwierdziło, że taka jest śliczna i nic więcej nie potrzeba :)

                                 Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego, i słonecznego tygodnia :)

czwartek, 19 maja 2016

Gąski,gąski do domu (i nie tylko gąski:)...

Miało być pięknie i systematycznie, ale wyszło jak zwykle. Więc żeby nie przedłużać i nie zanudzać, chwalę się zdjęciami kolejnych (s)tworów, tym razem ponownie zawładnęły mną tildy :)


                          Tutaj zajączki, które pojawiły się już wcześniej, ale w innych "szatach" :)





                                            Tutaj krój ten sam co powyżej, tylko uszyte z polaru :)







                                     Gąski tak jak zajączki pojawiły się już wcześniej :)












                                          Nowością u mnie są kotki :), które uwielbia moje dzieciątko :)














 Biały kotek, nazwany przez dzieciątko "ślubnym" :) W/g mnie może być też komunijny :)






                                                                                 Misiek :)





                                                                            Serca :)










I lalka, jest to pierwsza lalka, która wreszcie mi się udała, nie jestem w stanie zliczyć ile miała nieudanych sióstr, ale najważniejsze, że w końcu ją "rozpracowałam", i już powoli powstaje jej kolejna "udana siostra" :)



czwartek, 5 maja 2016

Szydełkowe grzechotki :)

Małym przerywnikiem od "afrykańskich kwiatków" były szydełkowe grzechotki :) Noo... troszkę mnie poniosło i i powstało ich sporo, ale cóż poradzić jak robię jedną, a w tym samym czasie kłębi się tysiąc pomysłów na kolejną , więc robię kolejną , a w głowie już pomysły na następne :) no i tak to jest, stąd ta ilość :)









































                                                          
                                                                      I wszystkie razem :)



Ale to jeszcze nie wszystkie, ponieważ już powstają kolejne,(na przemian z "afrykańskimi":). Serdecznie dziękuję za miłe kometnarze pod poprzednim postem :)


środa, 4 maja 2016

Kolejny "afrykanek"...

Oj dużo ostatnio powstało nowych (s)tworków, więc sprawa oczywista brakło czasu na bloga :), ale czym prędzej staram się to nadrobić, nie zamieszczę zdjęć wszystkich tworków na raz, ale będę je stopniowo dozować :) A zacznę od dinozaura, już wcześniej się pojawił, ale w innych kolorach, tym razem w odcieniach zieleni :)












I to na razie tyle. Postaram się w miarę systematycznie zamieszczać kolejne zdjęcia :) Pozdrawiam cieplutko :)